Healthy Lifestyle

Nowy adres bloga!

Blog Intercepting Fists został przeniesiony na nowy adres: www.plant-punch.pl

Poprzednia nazwa była długa i trudna w zapisie. Dlatego ze względu na Waszą wygodę oraz kierunek w jakim się rozwinąłem (a wraz ze mną mój blog) Intercepting Fists nazywać się będzie… PLANT PUNCH! Mam nadzieję, że nowa nazwa spodoba się Wam tak bardzo, jak mi. Nie martwcie się jednak – poza nową nazwą, nowym logiem oraz nowym i lepszym wyglądem bloga (w trakcie tworzenia), nic pod względem treści się nie zmieni. No chyba, że też na lepsze i ciekawsze! Jeśli macie jakieś pytania – piszcie do mnie na fejsie :)

plaża

Orzeźwiające zielone smoothie

green smoothie

Kontynuując moją krucjatę (zobacz ostatni wpis o roślinnych lodach bananowych!) przeciwko sierpniowemu upałowi, dzielę się z Tobą kolejnym orzeźwiającym przepisem, który na pewno umili Ci choć parę chwil podczas Twojej powolnej śmierci w skwarze dnia. To bardzo smaczne i proste (brzmi znajomo?) zielone smoothie z potężną ilością witaminy C – zatem miksujemy!

(more…)

Pod lupą: cynk

almonds

Ostatnio, w cyklu „Pod lupą” miałaś/miałeś okazję przeczytać o wapniu i żelazie (klikaj w link, jeśli masz zaległe wpisy!), dwóch niezwykle istotnych dla zdrowia, a jednocześnie kontrowersyjnych w kontekście diety roślinnej, pierwiastków. Tym razem biorę pod lupę minerał równie ważny i dość problematyczny – cynk. Jakie trudności może sprawiać zaspokojenie dziennych potrzeb na ten składnik? Czytaj dalej…

(more…)

Jak podróżować roślinnie?

plaża

Wakacje… Czas beztroski i odpoczynku… Ale dla prawdziwych roślinożerców dbających o swoje zdrowie i formę fizyczną to także czas poważnych dylematów i zmartwień. Czy nie umrę z głodu na wyjeździe? Czy nie będę musiał jeść trawy i zagryzać ją ziemią? Czy z owoców będzie coś więcej niż rodzynki?

Jak żyć? Jak podróżować? A mówiąc już serio… Jeśli się nad tym zastanowić to faktycznie może pojawić się parę przeszkód i utrudnień podczas wyjazdu, ale bez przesady – naprawdę da radę. Wymaga to jednak dokładnego przygotowania i przemyślenia sprawy. Możliwości jest wiele, a ludzka pomysłowość nie zna granic. Nie panikuj. Zawsze znajdzie się rozwiązanie. Ja tego lata wyjeżdżałem do tej pory dwa razy i udało się. Nawet bardzo.

(more…)

Pod lupą: żelazo

soczewica

Chcących przejść na dietę roślinną często straszy się anemią, osłabieniem organizmu i innymi niekorzyściami zdrowotnymi, które mają rzekomo wynikać z wyeliminowania z diety nabiału, mięsa i jajek. Straszy się niedoborami białka, wapnia czy właśnie żelaza. Jak się jednak okazuje (sprawdź mój wpis EPIC win) dieta roślinna jest bardzo bogata w żelazo. Wszystkie kontrowersje dookoła tego pierwiastka są skutkiem krążących w obiegu mitów i braku rzetelnej wiedzy. Żadne z przeprowadzonych badań nie wykazały, że anemia spowodowana niedoborem żelaza lub zmniejszona ilość hemoglobiny we krwi występuję częściej u wegan niż wszystkożerców.[1] Oczywiście są pewne kwestie, na które należy zwrócić szczególną uwagę przy odpowiednim bilansowaniu diety. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, czytaj dalej…

(more…)

Pod lupą: wapń

Przyszedł mi pomysł na kolejną serię wpisów! Idą wakacje, więc będę miał więcej czasu, żeby rozwijać bloga. Bądźcie czujni, bo mam zamiar dużo pisać! Seria „Pod lupą” będzie zawierać opis wszystkich najważniejszych w zdrowej diecie witamin, składników mineralnych i innych związków oraz substancji. Zaczniemy od wapnia, który obok żelaza i białka jest jednym z najbardziej „kontrowersyjnych” elementów pokarmu. Wapń jest ważny dla organizmu z kilku względów:

(more…)

Jak zrobić flagę chwytaną – tutorial

flaga chwytana

Niezwykle się  cieszę, bo coraz więcej ludzi ćwiczących rekreacyjnie na siłowni odchodzi od zasad tradycyjnego treningu kulturystycznego, który polega na pompowaniu swoich mięśni w pozycjach izolowanych. Na popularności zyskują takie rzeczy jak cross fit, kettlebells czy też kalistenika (niektórym znana pod nazwą street workout). Cieszę się dlatego, bo, o ile ktoś nie zamierza zostać zawodowym kulturystą, te formy treningu są zdrowsze, skuteczniejsze i bardziej kompleksowe – po prostu są lepsze. Zrobię o tym na pewno oddzielny wpis, ale żeby zachęcić Cię, powiem tylko tyle: jeśli zależy Ci na prawdziwej sile, na wzmocnieniu swoich mięśni, stawów i ścięgien oraz na długotrwałym zdrowiu – nie ma nic lepszego niż kalistenika. Do roboty!

(more…)