brucelee

Runmageddon Rekrut – relacja

1b

There are no limits. There are plateaus, but you must not stay there,

you must go beyond them. If it kills you, it kills you.

A man must constantly exceed his level.

Bruce Lee

Czołganie się przez błoto pod drutem kolczastym.

Dźwiganie opon od samochodu terenowego na ramionach.

Wspinanie się na trzy metrową ścianę.

Przeprawa z workiem pełnym piachu przez bajoro z wodą po szyję.

Brzmi ciekawie? A to tylko niektóre z przyjemności, które serwują organizatorzy Runmageddonu – przełajowego biegu z przeszkodami.

Po prostu: błoto, pot i krew.  Zgodnie z obietnicą, jaką zawiera slogan – prawdziwe piekło. Tak najkrócej można opisać charakter tego wydarzenia. Jednak to, co naprawdę dzieje się w trakcie biegu w twojej głowie i w twoich mięśniach… Tego nie da wyrazić się słowami, to po prostu trzeba przeżyć!

(more…)

Advertisements

Walk on!

bruce2

Pewnego dnia roku 1970 nikomu jeszcze nieznany amerykański instruktor sztuk walki chińskiego pochodzenia rozpoczął swój zwyczajowy trening siłowy. Podczas ćwiczenia zwanego „dzień dobry” (skłony tułowia ze sztangą na ramionach) poczuł silny ból w dolnej części pleców. Tego dnia Bruce Lee uszkodził sobie jeden z nerwów krzyżowych i na kolejne sześć miesięcy został unieruchomiony w łóżku. Lekarze nie dawali mu żadnych szans na powrót do formy i twierdzili, że już nigdy nie będzie mógł uprawiać sztuk walki. Bruce jednak nie poddał się. Na odwrocie jednej ze swoich wizytówek napisał krótką frazę: „Walk on”. Postawił ją na biurku i codziennie powtarzał sobie to jedno, krótkie zdanie. Pół roku pozornej beznadziei okazało się być jednym z najbardziej owocnych okresów jego życia. Wykorzystał ten czas na pisanie – stworzył wtedy znaczną część fundamentów teoretycznych swojej sztuki walki – Jeet Kune Do. Mimo że już do końca życia doskwierały mu intensywne bóle pleców, nie tylko odzyskał sprawność, ale znacznie przekroczył swoje dawne możliwości. Pomimo ograniczeń i niesprzyjających okoliczności stał się inspiracją i niedoścignionym ideałem dla wielu osób. Inspiruje do dziś.

(more…)

Zaczynajmy! / For starters!

<For English version click here>

Nazywam się Jakub Sawicki, a więcej o mnie możecie dowiedzieć się z zakładki JS.

Jakub Sawicki 1 — kopia

Moją pasją i niezwykle ważną częścią mojego życia jest Jeet Kune Do – w większym lub mniejszym stopniu (zazwyczaj jednak w większym!) wpływa ono na wszystko, co robię. Oczywiście pozytywnie! Dla tych, którzy nie wiedzą: Jeet Kune Do (The Way of the Intercepting Fist) to sztuka walki stworzona przez Bruce’a Lee. Zazwyczaj wszyscy kojarzą go ze zwariowanym amerykańskim aktorem chińskiego pochodzenia, który bije złych ludzi i wydaje przy tym dziwne dźwięki. Był jednak, i nadal jest, kimś znacznie więcej. Zresztą nie tylko dla mnie. Ale to temat na oddzielny wpis.

Zakres tematyczny bloga dzielić się będzie na trzy równoważne części:

1. Jeet Kune Do

W Polsce jest to niezwykle mało popularny styl. Niewiele osób o nim wie, a jeśli już ktoś cokolwiek wie to są to często nieprawdziwe informacje. Słowa Bruce’a Lee są interpretowane na przeróżne sposoby i wyciągane są z nich najróżniejsze wnioski. Nie zamierzam się z nikim kłócić, nie zamierzam toczyć internetowych bitew o ostateczną, jedyną, słuszną prawdę. Chcę po prostu opowiedzieć Wam, czym ta sztuka jest dla mnie, kim dla mnie jest Bruce Lee. Mam szczęście, że mój trener, który niedawno wyjechał do Anglii – Mateusz Rakowski – poznał Jeet Kune Do pochodzące w prostej linii od jego twórcy, ale o tym także opowiem w oddzielnym wpisie. Jeśli chcecie zaczerpnąć podstawowych informacji, zapraszam na stronę klubu Jeet Kune Do Warszawa.

JKD

2. Trening

3. Zdrowy tryb życia

Ci, którzy nie interesują się sztukami walki – bez obaw. Bardzo dużo będę pisał też o treningu, kształtowaniu ciała i sprawności fizycznej, o tym, co jeść, jak jeść i kiedy jeść. Także o tym, jak żyć (zdrowo). Nie jestem żadnym guru, żadnym mentorem, ale odkąd pamiętam ćwiczę i staram się odpowiednio dbać o ciało i umysł. Zebrałem już więc sporo doświadczenia, obserwacji, przemyśleń, którymi chciałby się z Wami podzielić. Mam nadzieję, że kogoś zachęcę, zmotywuję, zainspiruję.

Do zobaczenia wkrótce!

JS

My name is Jakub (or Jacob) Sawicki. If you wish to get more information about me – check tab JS.

Jakub Sawicki 1 — kopia

My passion and extremely important part of my life is Jeet Kune Do. With bigger or smaller impact (usually bigger though) it influences literally everything I do. In positive ways, naturally. For those who don’t know – Jeet Kune Do (The Way of the Intercepting Fist) is a martial art created by Bruce Lee. Usually everyone associates him with this crazy half American, half Chinese movie actor who beats people badly and makes weird, wicked sounds. However, he was, and still is, something more. Not only for me! But this is a topic for separate post.

There will be three main themes of posts, equally important:

1. Jeet Kune Do

In Poland, it’s remarkably unpopular and unknown style. Not many people know anything about it and if someone knows something it’s most probably false information. Bruce Lee’s words are being interpreted in so many ways and so different conclusions are being drawn. I’m not going to argue with anybody, I don’t intend to start some online war and I’m certainly not seeking the ultimate, unquestionable truth. No. I just want to tell you what Jeet Kune Do means to me, who Bruce Lee is to me. I had the luck to be trained by Mateusz Rakowski – who recently has moved to England – a person whose knowledge about Jeet Kune Do was learned from master’s direct inheritors. But, again, I’ll tell you about it in a separate post. However, if you want to get some basic information – visit Jeet Kune Do Warszawa website. I’m working on an English version so stay tuned!

JKD

2. Workout

3. Healthy lifestyle

Those of you, who are not interested in martial arts – don’t worry. I’m going to write a lot about working out, exercises and physical fitness in general as well as about what to eat, how to eat and when to eat. I’m not some kind of a guru or a mentor. But I’m working out, doing all kinds of sports since I remember and I always keep my body and mind in best shape possible. I’ve gathered quite a lot of experience, thoughts etc. that I would love to share with you hoping someone will be inspired or motivated.

See you soon!

JS